Jakiś czas temu zostałam zaproszona jako „gość specjalny”, ale incognito na warsztat pewnej młodej, dobrze zapowiadającej się moim zdaniem trenerki. Kasia poprosiła mnie, bym uczestniczyła w jej warsztatach i brała w nich czynny udział, i dała informację zwrotną. Zgodziłam się z ogromną przyjemnością. Od samego początku świetnie się bawiłam. Okazuje się, że wciąż uwielbiam się uczyć, a jeszcze bardziej przekazywać wiedzę dalej… być raz po jednej, raz po drugiej stronie… raz jako trener, innym razem jako uczestnik. Weszłam zatem w rolę i zaczęło się… kobiety, dziewczyny, panie w różnym wieku, z różnym bagażem doświadczeń, przyszły, ponieważ każda z nich, jak się później okazało, miała niskie poczucie własnej wartości. Jedno z ćwiczeń polegało na tym, że na dywanie przed nami rozsypane były karteczki z wypisanymi na nimi wartościami, między innymi: MIŁOŚĆ, PRZYJAŹŃ, DOBRO, PIĘKNO, ZDROWIE, BOGACTWO, PRZYJEMNOŚĆ i wiele, wiele innych. Siedziałyśmy w kręgu, każda z nas miała wybrać po trzy dla niej najważniejsze. Wszystkie otrzymałyśmy 10 żetonów, by kupić daną wartość. Czasem towarzyszyły temu naprawdę wielkie emocje jak na Giełdzie Papierów Wartościowych i twarde negocjacje. Z niecierpliwością czekałam na moją kolej… i cała podekscytowana patrzyłam na dwie wybrane karteczki z wartościami, na które do tej pory nie zwrócono uwagi. I wreszcie moja kolej, bez mrugnięcia okiem jednym tchem powiedziałam: „to ja poproszę PRAWDĘ I WYBÓR”. Widziałam zaskoczenie na ich twarzach… walczyły jak lwice o MIŁOŚĆ, PRZYJAŹŃ, BOGACTWO, PIENIĄDZE, ZDROWIE… niektóre dawały wszystkie dziesięć żetonów od razu za daną wartość.

POTEM NASTAŁA CISZA…

Trzymałam w dłoniach te dwie karteczki jak najcenniejszy skarb… i czekałam na to, co wydarzy się dalej. Kasia powiedziała, by każda z nas opowiedziała dlaczego właśnie ta wartość jest dla nas taka cenna… i w tej jednej chwili uświadomiłam sobie, że zarówno w moim życiu osobistym, jak i zawodowym, podczas moich warsztatów i coachingów te dwie wartości są podstawą. To właśnie PRAWDA daje mi Siłę i Moc każdego dnia, ponieważ dzięki niej zawsze i wszędzie jestem SOBĄ, nikogo nie udaję, nikogo nie oszukuję.

A WYBÓR… za tę kartkę gotowa byłam walczyć… tylko nikt jej nie chciał, nie mogłam tego pojąć, ale gdy wytłumaczyłam dlaczego ją wybrałam, zobaczyłam w niektórych oczach zrozumienie i żal, że jej nie wzięły…

Dlaczego WYBÓR???

Wybór to dla mnie Wolność, to miliony, miliardy, to nieograniczone niczym możliwości. To dla mnie kwintesencja życia w zgodzie ze sobą. Uświadomienie sobie tego dało mi ogromną radość. Jestem szczęściarą, mam wybór każdego dnia, w każdej minucie, w każdej chwili dokonuję wyboru, czy idę własną drogą, czy z niej zbaczam. Nic nie muszę, wszystko mogę. Decyzje podejmuję w głowie, wybór następuje w moim sercu… tak to u mnie działa :)

Oczywiście za tym wszystkim idzie wzięcie ODPOWIEDZIALNOŚCI za powyższe wybory, ale o tym innym razem..

Wiesz, że Ty też masz WYBÓR, zatem czego pragniesz?

 

Autor: Angela Madejska

 

Jestem szczęśliwą kobietą i dumną mamą dorosłego syna. W roli kobiety odnajduję się każdego dnia, szczególnie kiedy zastanawiam się, co na siebie włożyć albo kiedy szukam w torbie kluczy. Jestem córką, przyjaciółką i partnerką. Jestem szefem, który zbyt miękko podchodzi do swojego zespołu. Uwielbiam bycie kurą domową, która piecze chleb, prasuje koszule i gotuje.
Wpisz swój e-mail, aby bezpłatnie pobrać najnowszy numer.

Wpisz swój e-mail, aby bezpłatnie pobrać najnowszy numer.

Będziesz otrzymywał też jako pierwszy powiadomienia o nowych numerach. W każdym momencie możesz się wypisać. Czuj się bezpiecznie. Nie rozsyłamy SPAM-u, bo sami go nie lubimy.

Brawo! Możesz teraz sprawdzić swoją skrzynkę mailową.

Share This